Przyszedł wreszcie czas na rozliczanie PIT-ów. Dla większości z nas to przykry obowiązek, ale jest pewien sposób, dzięki któremu żmudne wyliczenia i wysyłanie forsy fiskusowi może stać się nieco bardziej przyjemne.
Pamiętajcie, że jest tam taka rubryczka, w którą wystarczy wpisać parę cyferek i dzięki temu przynajmniej 1% Waszego podatku zostanie dobrze wykorzystany.
Jeśli jeszcze nie wiecie komu ten 1% się przyda, to mam dla Was świetnego kandydata do pełnienia tej zaszczytnej funkcji:



