... albo wieczorami, w domu. W sumie to nie wiem kiedy jest fajniej. Czy kiedy po całym dniu mogę wreszcie, w spokoju się zrelaksować w zaciszu własnego pokoju, czy kiedy w metrze muszę najpierw poszukać odpowiedniego miejsca, a później zerkać nerwowo czy ktoś aby nie patrzy.
![]() |
Są takie pory w ciągu dnia, że jest praktycznie pusto. To idealny moment. |